Dwie żony, dwa domy, dwa lata więzienia…

Dwie żony, dwa domy, dwa lata więzienia…

Dziś o bigamii. Miesiąc temu byłam w jednym z krakowskich teatrów na spektaklu „Mayday”. Każdy, kto widział tę, sztukę wie, dlaczego tytuł dzisiejszego tekstu ma takie brzmienie. A dla tych, którzy nie widzieli, wyjaśniam: Mayday to lekka przyjemna sztuka o jakże nieprzyjemnym temacie bigamii. Główny bohater sztuki jest szczęśliwym posiadaczem dwóch żon, które o swoim …