Zrobię Ci na złość – nie zgadzam się na rozwód!

Zrobię Ci na złość – nie zgadzam się na rozwód!

Klara chce rozwodu, jednak jej mąż Michał twierdzi, że się na niego nie zgadza. Pomiędzy małżonkami dawno nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia, jednak mężczyzna nie zgadza się na rozwód, kierując się zemstą na żonie, zwyczajnie robiąc jej na złość. Poza tym nie chce, aby kwestie majątkowe zostały uregulowane, gdyż czerpie korzyści z majątku żony…

Bardzo często małżonkowie mają rozbieżne wizje dotyczące przyszłości ich małżeństwa. Wiele razy w naszej pracy spotykamy się z przypadkiem, kiedy rozwodu chce jeden z małżonków, natomiast drugi kategorycznie odmawia. Kiedy taka odmowa będzie wiążąca dla sądu? O tym właśnie jest dzisiejszy wpis.

Na samym wstępie warto przytoczyć fragment kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, którego art. 56, stanowi:

§ 1. Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód.

§ 2. Jednakże mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

§ 3. Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

O trwałości i zupełności rozkładu pożycia, pisaliśmy niejednokrotnie w naszych wpisach, dlatego przypomnimy tylko, że aby sąd orzekł rozwód,  obie te przesłanki muszą występować łącznie. Rozwodu sąd nie orzeknie, kiedy ucierpi na tym dobro małoletnich dzieci albo jeżeli z innych względów byłoby to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Skupimy się dziś jednak na paragrafie trzecim, czyli, niedopuszczalności rozwodu, jeżeli żąda do wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód, lub jeżeli jego odmowa w konkretnych okolicznościach jest sprzeczna z zasadami współżycia słonecznego.

W sytuacji, gdyby Klara zdradziła męża i była wyłącznie winna rozkładu pożycia, a po stronie męża Michała nie ma żadnych zawinionych przesłanek, przyczyniających się do rozpadu małżeństwa sąd wtedy wyłącza możliwość udzielenia rozwodu, gdy żąda go małżonek wyłącznie winny. U Klary jednak niewątpliwie możemy uznać, że okoliczności odmowy rozwodu są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Mąż się na niego nie zgadza: „bo nie”. Taka odmowa jest kierowana negatywnymi relacjami z żoną, pobudkami czysto egoistycznymi oraz własnym interesem.

Czy Klara ma szansę na rozwód? Czy musi być z mężem, któremu zależy tylko na jej majątku? Oczywiście, że nie! Sąd zapewne nie będzie brał odmowy pod uwagę, analizując motywy, którymi kieruję się mąż Klary. Odmowa małżonka Klary w przedmiotowym przypadku absolutnie nie przesądzi o rozwodzie.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *