Jak zawalić sprawę rozwodową przez Facebooka i Instagram!

Jak zawalić sprawę rozwodową przez Facebooka i Instagram!

Historia naszej klientki. Agnieszka, po wieloletnich romansach męża, postanowiła się nareszcie rozwieść. Mąż zagwarantował jej depresję, bardzo niskie poczucie własnej wartości oraz wieloletnie zdrady. Z małżeństwa urodziły się dwie córki, które są całym światem dla Agnieszki. Rozwód jest w trakcie, mąż jednak nie odpuszcza. Firma, w której zarabia niezłe pieniądze jest jego matki. On wykazuje najniższe zarobki i chce płacić na córki śmieszne alimenty. Oczywiście do zdrad się nie przyznaję i powołuje na świadków kolegów, którzy przed sądem mówią, że kobieta przez swoją depresję wymyśla sobie zdrady i nie jest w stanie wychowywać córeczek. Sytuacja jednak całkiem się zmienia, kiedy przeglądamy profil społecznościowy męża Agnieszki na jakże popularnym Instagramie!

Nagle ten zarabiający najniższą krajową szeregowy pracownik wyjeżdża na wakacje do Tajlandii, szeroko zdając z nich relacje w mediach społecznościowych. Oczywiście towarzyszy mu jego partnerka i dokładnie ta, z którą zdradzał żonę przez ponad rok. Para w Tajlandii świętuje rocznice związku… natomiast pozew o rozwód Agnieszka złożyła 4 miesiące temu…

Jak to się ma do sprawy rozwodowej? Dla Pani Agnieszki to fantastyczna wiadomość. Relacje zdjęciowe z podróży męża mogą być dowodem w sprawie rozwodowej. Pytanie, skąd mąż Agnieszki miał pieniądze na taki wyjazd i co oznacza rocznica związku, podczas trwania małżeństwa, nasuną się same sądowi, podczas rozpoznawania materiału dowodowego.

Zgodnie z naszym dość kontrowersyjnym tytułem, musimy Państwu wskazać, że Instagram, Facebook czy inne media społecznościowe to doskonałe źródło wiedzy na strony przeciwnej. I takie materiały, czyli zdjęcia, wydruki wpisów, screeny mogą z powodzeniem służyć jako materiał dowodowy.

Czy takie dowody można wykorzystywać w sprawie?

Oczywiście, że tak. Tym bardziej że takie dowody mogą obalić nieprawdziwe twierdzenia małżonka dotyczące zarobków czy zdrad małżeńskich. Bardzo często przy rozwodzie konta na portalach społecznościowych są sprawdzane i nie ma żadnych przeszkód, aby były one źródłem wiedzy o nieuczciwym małżonce/małżonku.

Jeden komentarz “Jak zawalić sprawę rozwodową przez Facebooka i Instagram!

  1. Ingrid

    No tak u mnie podobnie. Mamusia ma firmę on w niej robi na czarno zero dochodów udokumentowanych a kupę kasy wydaje na imprezy zakupy kochanki i nie omieszka nie publikować o każdym pierdnieciu. Jak wziąść mu się za dupe?

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *