Kiedy żona wychodzi do przyjaciółki i nie ma jej parę lat… – rozwód z nieobecnym

Kiedy żona wychodzi do przyjaciółki i nie ma jej parę lat… – rozwód z nieobecnym

Żona wyszła na kawę do przyjaciółki w 2013 roku, nie wróciła do dziś. Chce się z nią rozwieść. Wiem, że żyje za granicą i ma się świetnie. Ukrywa jednak swoje miejsce zamieszkania. Czy możliwy jest rozwód, nie znając miejsca pobytu pozwanego? Z takim pytaniem zwrócił się do nas klient.

Składając pozew rozwodowy, musimy znać adres pozwanego, aby sąd mógł mu dostarczyć korespondencję. Sytuacja naszego klienta jest skomplikowana, bo nie zna adresu żony. W takich przypadkach w pierwszej kolejności należy zwrócić się do Centralnego Biura Adresowego. Jest to instytucja, która pomaga w ustaleniu adresu. Bardzo często, jednak jeżeli małżonek/małżonka przebywają poza granicami kraju pomoc Biura Adresowego, niewiele nam pomoże.

Wtedy jedynym rozwiązaniem jest ustanowienie kuratora dla strony, której miejsce zamieszkania nie znamy. Nie jest to jednak takie proste. Nie wystarczy wystąpić z wnioskiem o kuratora. W odpowiedni sposób musimy wykazać, przed sądem zasadność tego wniosku. Koniecznym będzie zgromadzenie dokumentacji, z postępowania Biura Adresowego.

Klient musi również wziąć pod uwagę, że rozwód z udziałem kuratora jest możliwy tylko bez orzekania o winie. I na sam koniec najczęściej zadawane pytanie, kto może być kuratorem?

Co do zasady jako kuratora sąd ustanawia członka rodziny osoby pozwanej bądź pracownika sądu, radcę prawnego, adwokata czy aplikantów.

Do tego tematu będziemy wracali jeszcze w kolejnych wpisach.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *