Dlaczego nie mogę pójść z synem na rozpoczęcie roku?

Dlaczego nie mogę pójść z synem na rozpoczęcie roku?

W ubiegłym tygodniu do kancelarii zgłosił się klient, który zadał tytułowe pytanie. Klient jest z żoną po rozwodzie, kontakty zostały ustalone w sposób taki, że syn spędza z ojcem co drugi weekend w miesiącu i jeden dzień w każdym tygodniu – poniedziałek. Rozpoczęcie roku szkolnego przypada właśnie w poniedziałek, a była żona klienta, zabrania mu pójścia z synem na rozpoczęcie roku. Klient zapytał nas, czy żona może zabronić mu uczestniczenia w uroczystościach rozpoczęcia roku, które są szczególnym wydarzeniem w życiu siedmiolatka, skoro właśnie w ten dzień odbywa się jego kontakt z synem?

Matka nie może odmówić ojcu dziecka wspólnego wyjścia na rozpoczęcie roku. Zgodnie z planem opieki nad synem, który małżonkowie przedstawili przed sądem, chłopiec spędza z ojcem każdy poniedziałek. Co za tym idzie rodzic, który nie stosuje się do orzeczenia sądu, może mieć wymierzoną karę grzywny. Taka regulacja istnieje od 2011r. i przyczyniła się niewątpliwie do zmniejszenia zjawiska utrudniania kontaktów z dzieckiem.

W pierwszej kolejności należy osobie utrudniającej kontakty, wskazać, że nie może zabronić kontaktu we wskazanym wyżej dniu. Jeżeli sytuacja zdarza się jednorazowo, należy zasygnalizować, że w przypadku dalszego utrudniania kontaktów złożymy wniosek o zagrożenie nakazem zapłaty. Do wniosku najważniejsze oprócz wskazania konkretnych sytuacji utrudniania kontaktów, należy dołączyć orzeczenie lub ugodę, w której zostały kontakty uregulowane. Rodzic utrudniający kontakty otrzymując zagrożenie nakazem zapłaty, albo przestanie utrudniać wykonywanie kontaktów z dzieckiem albo sąd wyda postanowienie o nakazie zapłaty.

Więcej o karze grzywny możecie przeczytać tutaj: Utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *