Czy warto odpuszczać? Wina w rozwodzie

Czy warto odpuszczać? Wina w rozwodzie

W naszej grupie rozwodowej pojawia się wiele zapytań dotyczących spraw rozwodowych. W ubiegłym tygodniu dostaliśmy pytanie: „rozwodzę się, bez orzekania o winie, odpuszczam” czy dobrze robię?”. Nigdy nie możemy wpływać na decyzję klientów, ale możemy doradzać. Dziś chcemy wskazać na różnice pomiędzy rozwodem z orzeczeniem o winie, a bez orzekania o winie oraz o tym, jakie mogą być konsekwencje decyzji.

Po pierwsze czas!

Niewątpliwie rozwód z orzeczeniem o winie trwa dużej. Przesłuchanie wszystkich świadków, dowody, dokumenty, dzieci, opieka nad nimi, kontakty, majątek. To wszystko jest związane ze znacznym upływem czasu w porównaniu do spraw rozwodowych bez orzeczenia o winie. Czasem strony, na siłę przedłużają batalię rozwodową tylko po to żeby zrobić sobie na złość.

Po drugie alimenty!

Czasem to jak będzie wyglądała nasza przyszłość, zależy od tego czy podczas rozwodu „nie odpuścimy”.

Jeżeli rozwód z byłym mężem/żoną orzeczono bez orzekania o winie:

Alimenty w przypadku rozwodu bez orzekania o winie zależą od dwóch przesłanek: możliwości zarobkowych małżonka/małżonki oraz od tego, w jakiej sytuacji się znajdujemy a konkretnie czy pozostajemy w niedostatku. Zgodnie z art. 60 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który stanowi, że były małżonek, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, ma prawo żądać od drugiego alimentów. Najważniejsze jest tu zbadanie czy osoba ubiegająca się o alimenty, pozostaje w faktycznym niedostatku. Na sam koniec warto dodać najistotniejszą kwestie. Prawo do alimentów od byłego małżonka wygasa po pięciu latach od orzeczenia rozwodu. Tylko w wyjątkowych przypadkach sąd może wydłużyć ten okres. Jednak my osobiście jeszcze nie spotkaliśmy się z taką sytuacją.

Jeżeli rozwód orzeczono z wyłącznej winy naszego byłego małżonka/małżonki:

W sytuacji, gdy za rozpad małżeństwa winą został obarczony tylko były małżonek/małżonka w każdym czasie możemy wystąpić o alimenty. Osoba ubiegająca się o alimenty, musi pamiętać o udowodnieniu tego, że po rozpadzie małżeństwa jej sytuacja majątkowa uległa pogorszeniu. Tu pojęcie „niedostatku” nie ma znaczenia, pogorszenie się sytuacji wystarczy.

Czasem w skrajnych przypadkach takie alimenty Sąd zasądza, dożywotnio a obowiązek ich wygasa w przypadku śmierci byłego małżonka lub zawarcia przez nas drugiego związku małżeńskiego.

Po trzecie, zdarzają się sytuacje, kiedy naprawdę nie należy odpuszczać. Przemoc fizyczna, psychiczna, nadużywanie alkoholu, narkotyki, zdrada to niewątpliwie przesłanki do rozwodu z orzekaniem o winie. Nie wyobrażamy sobie czasem w niektórych sytuacjach innego rozwiązania niż rozwód z orzeczeniem o wyłącznej winie.


Linki: Grupa FB „Rozwód i alimenty” | Nasza strona FB | Kancelaria Kraków

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *