Cofamy pozew – przeprosił, kupił kwiaty, zmieni się…

Cofamy pozew – przeprosił, kupił kwiaty, zmieni się…

Dzisiaj wpis troszkę mniej merytoryczny. Poniższa historia niestety wydarzyła się naprawdę, i pewnie jest częstym zjawiskiem wielu małżeństwach. Pewna młoda kobieta już drugi raz wycofała pozew o rozwód. Powód? Mąż po raz kolejny obiecał, że się zmieni… Po raz kolejny zapomniała, że po każdym mocnym postanowieniu poprawy, wraca do alkoholu oraz przemocy wobec niej i dziecka.

Oczywiście każdy ma prawo wycofać pozew o rozwód, to święte prawo osób, które decydują się na rozwód. Przeważnie po przemyśleniu wielu spraw klienci proszą o wysłanie pisma do sądu zawierającym oświadczenie o cofnięciu pozwu wraz z uzasadnieniem tej decyzji. Jeżeli pozwany odpowie, że również wnosi o oddalenie powództwa Sąd co do zasady potraktuje cofnięcie pozwu jako skuteczne. Dają sobie szansę, idą a terapie zmieniają swoje postępowanie. Czasem bywa również zupełnie jak w filmach i serialach, że małżonkowie ‘uciekają’ wspólnie z pierwszej rozprawy trzymając się za ręce. Nie nam oceniać czy ktoś powinien się rozwieść czy nie, gdyż to indywidualna decyzja każdej osoby, która stoi przed takim dylematem. Jednak wracając do młodej kobiety od której rozpoczynamy dzisiejszy wpis warto zwrócić uwagę i wspomnieć o niektórych kwestiach…

Niestety kobiety/mężczyźni bardzo często złudnie wierzą w pozorną zmianę małżonka. Maltretujący żonę maż, jedzie do kwiaciarni kupuje kwiaty, a kobieta wybacza te wszystkie siniaki, płacz dzieci, jedzie do swojego prawnika i mówi: „wycofuje”. Po miesiącu wraca z podbitym okiem i prosi o ponowne złożenie pozwu. I to wcale nie przesadzona historia, tylko rzeczywistość z którą niejednokrotnie możemy się spotkać. Zawsze w takich sprawach. można apelować jedynie o ponowne przemyślenie sytuacji, w której się znajdujemy. Szczególnie w małżeństwach, w których są dzieci radzimy przemyśleć przede wszystkim ich dobro. Czy znowu nie fundujemy im kolejnej huśtawki emocjonalnej, czy znowu mąż alkoholik, który nawet nie podjął terapii, nie uderzy dzieci? Zanim po raz kolejny zdecydujemy się bezmyślnie wrócić do męża/żony postawmy jakieś warunki, np. terapia odwykowa. Niestety bukiet kwiatów nie świadczy o zmianie człowieka…

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *