Jasiu jest przeziębiony, Jasiu nie może, ma wycieczkę, ma urodziny kolegi…

Jasiu jest przeziębiony, Jasiu nie może, ma wycieczkę, ma urodziny kolegi…

I tak od jakiegoś roku. Rozwód był ponad rok temu, kontakty z dzieckiem zostały ustalone na co drugi weekend w miesiącu od soboty godziny 12:00 do niedzieli godziny 15:00. Tylko, że nasz klient, nie widział syna od paru miesięcy. W każdy sobotni ranek dostawał SMS od żony o treści : „ Jasiu nie może się spotkać jest przeziębiony”, „Jasiu ma dziś urodziny kolegi”, „Jasiu jest na wycieczce”, „Jasiu nie chce się spotkać, „Jasiu jedzie ze mną na wycieczkę, „Jasiu jedzie ze mną do mojej rodziny”. Niestety powyższe wiadomości nie miały charakteru incydentalnego, jednorazowego, gdyż były wysyłane do klienta w każdą sobotę na godzinę przez ustalonym kontaktem z dzieckiem. Tylko, że sytuacja wyglądała inaczej…Jasiek nie chorował, nie miał wycieczek tylko siedział w domu i płakał a mama mówiła, że tatuś znów nie miał czasu przyjechać. Niestety utrudnianie kontaktów z dzieckiem stało się bardzo powszechną formą stosowaną przez rodziców do walki między sobą.

Jeżeli Twoja żona/mąż/partnerka utrudnia Ci kontakty z dzieckiem poprzez niestosowanie się do prawomocnego orzeczenia sądu dotyczącego kontaktów z dzieckiem, możemy zażądać nałożenie na nią kary. Kiedyś nałożenie takiej kary powodowało, iż osoba utrudniająca kontakt z dzieckiem wpłacała ją na rzecz Skarbu Państwa. W  kodeksie postępowania cywilnego a dokładniej w art. 59815 – 59821 został uregulowany sposób postępowania przy określaniu wysokości sumy pieniężnej, o raz sposobu jej zapłaty osobie uprawnionej w przypadku, gdy drugi rodzic nie respektują orzeczeń sądu dotyczących kontaktów z dzieckiem.

Główną różnicą pomiędzy poprzednio obowiązującym uregulowaniem, a obecnym rozwiązaniem jest określenie, iż kara pieniężna z tytułu nie wykonywania lub nie właściwego wykonywania obowiązków wynikających z orzeczenia albo ugody zawartej przed sądem lub mediatorem w przedmiocie kontaktów, wypłacana jest osobie uprawnionej do kontaktu z dzieckiem, nie zaś tak jak uprzednio na rzecz Skarbu Państwa. Dziś to rozwiązanie z powodzeniem spełnia swoją rolę, gdyż te kontakty prościej wyegzekwować od matki czy ojca dziecka, które je uporczywie utrudnia.

Co powinien zrobić ojciec Jasia?

Powinien złożyć wniosek o zagrożenie nakazem zapłaty. W takim wniosku wskazujemy wszystkie sytuacje podczas, których kontakt z dzieckiem był utrudniany. Jeżeli dziecko nie jest wydawane ojcu/matce w wyznaczonych terminach. Koniecznym jest dołączanie do wniosku odpisu orzeczenia lub ugody w którym uregulowany jest kontakt z dzieckiem. Dalej mamy dwie opcje albo osoba która dostała zagrożenie nakazem zapłaty przestanie utrudniać kontakty z dzieckiem, albo Sąd wyda postanowienie o nakazie zapłaty za tyle naruszeń ile matka/ojciec utrudniający kontakty się dopuścili. Kiedy postanowienie się uprawomocni zwracamy się do komornika w celu egzekucji.

Często zdarza się, że ojciec/matka oczekujący na kontakt z dzieckiem wzywa policje w sytuacji, kiedy po raz kolejny matka/matka utrudniają kontakt. Jeżeli chodzi o postępowanie dowodowe przy utrudnianiu kontaktów jest to bardzo pomocne, gdyż spisana notatka policyjna może być bardzo przydatna jako materiał dowodowy. Policja nie ma jednak obowiązku przyjechania na takie wezwanie, ponieważ do obowiązków policji należy zgodnie z art. 1 ustawy o Policji przede wszystkim ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia. Policja wykonuje także inne zadania przewidziane w przepisach szczególnych, nie ma jednak obowiązku interwencji w przypadku nie wykonywania postanowienia sądu cywilnego przez osobę do tego zobowiązaną. Myślę, że warto wezwać policję w sytuacji kiedy kontakt jest nam uporczywie utrudniany, gdyż notatka policyjna może okazać się bardzo pomocna w sprawie o utrudnianie kontaktów. Pamiętajmy jednak, każdy spór odbija się negatywnie na dziecku. Warto skorzystać z pomocy psychologa.

rozwodkrakow

17 komentarze “Jasiu jest przeziębiony, Jasiu nie może, ma wycieczkę, ma urodziny kolegi…

  1. jan

    Ojciec powinien ograniczyc alimenty ze wzgledu na trudna sytuacje materialna,wyjechac z kraju albo przynajmniej zaczac nowe zycie w polsce i przestac widywac dziecko. Przerabialem to. Matka dlatego utrudnia bo widzi jak mu zalezy. Jakby przestalo alezec a do tego pojawilaby sie w zyciu ojca nowa rodzina albo kobieta sytuacja sie zmienia.

    1. marki

      niestety to tak nei dziala. To 2 inne sprawy 🙁 i zaden sad nie zaakceptuje tego ze odbijasz sobie w alimentach. Z mocy prawa alimenty sa na dziecko a nie na rodzica (poza orzeczeniem rozwodowych ustalajacycm alimenty na bylego meza/zone ). Zgodnie z logika Sadu dziecko jest karane podwojnie bo nie dostaje srodkow do zycia od rodzica i nie ma z nim kontaktu. Nie placenie alimentow z kolei to razace wg Sadu naruszenie obowiazkowo wobec dzieckla mogace skutkowac pozbawieniem wladzy rodzicielskiej, nie mowiac o konsekwencjach karnych (art 209 kk)

  2. Kaska

    Alimentów płacić nie chcą a straszą.

    1. Yolo

      Większość kobiet to by chciała żeby się nie pokazywał ale żeby przelewy dochodziły… Kosztowna jest cena malzenstwa

      1. marki

        Dokladnie jest jak mowisz. A odpowiedzia za wniosek o ukranie jest wniosek o podwyzszenie alimentow. Zgadnij ktory wniosek ma wieksze szanse?

    2. Sebastian

      Najpierw trzeba być matką dla dziecka a nie tylko je urodzić a następnie okradać z normalności z uczucia i obecności jego taty. Ale oczywiści dziecko to fajna forma zarobkowania i niszczenia życia ojca i samego dziecka… Nie dajesz sobie rady oddaj dziecko ojcu on ma gdzieś alimenty od ciebie , dla ojca liczy się dziecko jego zdrowie życie uczucia a nie twój portfel jak dla większości z was…i dla każdej która uprowadza i izoluje dziecko. Tacy rodzice którzy porywają i izolują dziecko winni natychmiastowo tracić jakiekolwiek prawa opiekuńcze i trafiać bezwzględnie do więzienia na identyczny okres ile więzili izolując dziecko

      1. Aleks

        I to jest głos prawdziwego ojca! tak właśnie jest! To jest nie do pojęcia jak MATKA może dziecku wyrządzać taką krzywdę… najpierw zburzy świat dziecka bo sobie znajduje oberwańca na boku, a potem stwierdza, że od wychowywania jest inny tatuś… A ty masz tylko płacić. I nic Ci do dziecka. Szkoda słów.

        1. Olga

          A jak tatuś sobie znajdzie szmatę na boku, to co? I jeszcze przed rozwodem ciąga dziecko na spotkania z nia? A potem zdziwienie, ze matka ogranicza kontakty dziecka z ojcem i jego kochanką. Niestety, faktem jest, ze większosć facetów nie nadaje się do niczego innego, jak tylko do płacenia, bo jako ojcowie sa beznadziejni.

  3. xxx

    Ten nakaz zapłaty to fikcja. Sąd oddali wniosek stwierdzając, że z przyczyn obiektywnych kontakty nie mogły się odbyć i tyle. Niepotrzebne są żadne zwolnienia lekarskie nic.

  4. marki

    To teoria….
    Praktyka jest inna. Co robi taka mama bo wiekszosc przypadkow to matka. Robi wszytsko zeby zwolnili ja z pracy byle nie dyscyplinarnie. Jesli ma majatek to go przepisuje na rodzicow i sama nie ma nic. Egzekucja komornicza nieskuteczna bo 1) alimenty nie podlegaja ezgzekucji. 2) wszytskie inne swiadczenia na dziecko w tym 500 plus tez nie podlegaja egzekucji komorniczej. W ten sposob matka nie ma z czego zaplacic a postanowienia sadu dotyczace nakazu zaplaty moga sluzyc jedynie jako tapeta w domu tego co je otrzymal. Przy tym nie puszcza sie dziecka do przedszkola i dorabia opinie psychologiczne przez zaprzyjaznionych psychologow wskazujace iz dziecko wymaga calodobowej opieki. Oczywiscie to powod do zwiekszenia alimentow bo wszytskie koszty sa przerzucone na ojca ktory nie opiekuje sie dzieckiem , a matka nie jest w stanie podjac pracy bo musi zajmowac sie dzieckiem. Jest nietykalna a w odwecie za nakaz zaplaty wnosi o podwyzszenie alimentow. Kare zaplaci sobie sam poszkodowany o ile ja wyegzekwuje. Przetrenowane. Kwoty z nakazow zaplaty ponad 20 tys (tych prawomocnych) i na tym, nie koniec. I egzekucja jest bezskuteczna. Tak to wlasnie dziala

  5. On

    Place alimenty co miesiac, ponad 1tys, przyjezdzam w kazdy mozliwy termin, sad ukaral grzywna matke – i co? I jajco! Mamusia sobie wymyslila, ze dziecko bylo molestowane i poszla do prokuratury! Oczywiscie alimenty placic musze, bo jakos nikt nie zdjal tego obowiazku ze mnie – z kolei dziecka jak nie widywalem tak nadal nie widuje od ponad 1.5 roku! I co? I jajco! Sad teoretycznie postraszyl matke ale wyegzekwowac kary nie moge bo kurator nie otrzymal od 6 miesiecy z Sadu dokumentow i nie przyjezdza na spotkania, z czego wynika automatycznie iz do kontaktow nie doszlo z winy matki tylko kuratora bo nie przyjechal na widzenie. I co? I gucio! Tak to wlasnie matki wlascicielki i chory system sadownictwa w tym zasranym kraju niszczą ojcow. Przyjdzie jednak dzien kiedy upilujecie galaz, na ktorej siedzicie! Oj przyjdzie!

  6. seba

    Czytając niektóre wypowiedzi wyraźnie widać czym jest dla takich osób dziecko jego życie psychika uczucia :(. Wiele z tych „matek” celowo i bezpodstawnie wyniszcza ojca dziecka by dalej jeszcze dosłownie żerować na nim, chciałbym zobaczyć takie uczciwe pełne miłości mamusie gdyby to właśnie Je same odizolować od ich kochanego dziecka na wiele długich miesięcy pozbawiać całkowicie jakiegokolwiek kontaktu informacji z ich dzieckiem… przy okazji za każdą formę walki o ten kontakt oskarżać o wszelkie możliwe dewiacje i za tą izolację jeszcze żądać zapłaty, zapłaty !!! za brak kontaktu z własnym dzieckiem , zapłaty za sadyzm wobec tego dziecka za przemoc czasem i pobicie ,narażanie życia…
    Później powinno się ich odczucia i wypowiedzi w tej samej kwestii alimentów cytować !!! tych właśnie fantastycznych pełnych matczynego uczucia matek które izolują dzieci depcząc i rozwalając życie bo dziecko to ich osobista pluszowa zabaweczka !!!
    Za brak kontaktu, za wymazanie z życia dziecka jego taty którego on kocha i potrzebuje nigdy nie powinny przysługiwać jakiekolwiek środki a wyłącznie kara za bandytyzm i przemoc psychiczną…i w wielu przypadkach udokumentowaną fizyczną, lecz w naszym kraju całkowicie bezkarną w działaniach toksycznych matek.

  7. Kasia

    Sama jestem matką i nie rozumiem tych wszystkich bab które bezpodstawnie utrudniają kontakty dziecka z ojcem.To jest straszne jaką krzywdę wyrządzają dziecku które potrzebuje zarówno matki jak i ojca szczególnie jak rozpada się związek rodziców.Uważam iż takie matki okaleczają takim postępowaniem ich psychicznie i emocjonalnie na całe życie.Kobiety opanujcie się dziecko to nie karta przetargowa i nie ważne z jakich powodów się rozstawaliście dziecko nie powinno brać czynnego udziału w waszym sporze i powinno mieć równy kontakt z matką, jak i ojcem zrozumcie to wreszcie.Tylko matki które naprawdę kochają swoje dziecko pozwolą im do swobodnego kontaktu z ojcem bez wytyczenie dni i godzin.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *