Ona widzi tylko pieniądze!

Ona widzi tylko pieniądze!

Każdy pewnie słyszał popularną piosenkę o tym jak kobieta w mężczyźnie widzi pieniądze – jak się okazało ja nie.  Jakież było moje zdziwienie jak klient powiedział: „a bo wie Pani żona widzi we mnie piniądz”- jak w tej piosence. Długo tłumaczył później mi o co chodzi i jak to odnosi się do jego sytuacją z żoną i o tym że czuję się jak bankomat.  A historia przedstawia się tak:

Jan ma firmę, która całkiem dobrze sobie radzi w dzisiejszych czasach. Firma powstała jakoś dwa lata po małżeństwie z Joanna. Wcześniej Jan wyjechał za granicę żeby mieć na tzw. start. Wystarcza na pensje dla pracowników, na ciągłość produkcji i zostaje mu na życie. Kokosów nie ma, ale całe życie on samodzielnie utrzymywał dom i żonie i dzieciom nigdy niczego nie zabrakło. Tylko Jan zajmował się firmą.  Żona pracuje od 15 lat  w innej firmie, co miesiąc na swoje konto otrzymuję pensję. Nigdy jednak z tego konta nie korzystała. Jak to możliwe? Jan łożył na utrzymanie domu, dzieci i żony Joanny. Joanna nie wydawała swojej pensji nawet na swoje wydatki. Całość lądowała na jej koncie oszczędnościowym. Drogi Jana i Joanny rozeszły się… Jan powiedział Joannie jakie jest w stanie płacić alimenty, żona się zgodziła, jednak dla Joanny alimenty to mało. Oboje chcą rozwodu i teraz pytanie co z firmą Jana? Czyli dziś wstęp do cyklu rozwód z przedsiębiorcą.

Nie będę ukrywać, że rozwody często rujnują nie tylko życie, ale i firmę. Dziś odpowiemy sobie na pytanie: „czy żona/mąż mogą zabrać mi firmę?”. W pierwszej kolejności musimy dojść do porozumienia z drugą stroną w sprawie podziału majątku po rozwodzie, należy przede wszystkim ustalić, co jest wspólne. Zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym art. 31 z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

Do majątku wspólnego należą w szczególności:

1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków,

2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków,

3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków.

Oznacza to, że jeżeli Jan prowadził  firmę w czasie trwania małżeństwa,  małżonka ma prawo do połowy wszystkich przedmiotów wchodzących w skład firmy. Joanna nie ma jedynie żadnych praw do przedmiotów, które wchodzą w skład Pana majątku osobistego.

Jan myślał, że skoro żona pracuje sobie na etacie w jakimś biurze, a on prowadził przez tyle lat firmę to jest jego. Jednak w świetle kodeksu cywilnego przedsiębiorstwo stanowi zorganizowany zbiór składników majątkowych i niemajątkowych, to jednak wchodzi najczęściej do wspólnego majątku. W tej sytuacji już wiemy że będziemy dzielić. Całe przedsiębiorstwo będzie dzielone bo powstało w trakcie trwania małżeństwa. Od czego rozpocząć dział majątku?  O tym w następnych wpisach bliżej i bardziej szczegółowo, gdyż wiemy jakie zainteresowanie jest tą tematyką. Na sam koniec dodam tylko odnośnie działu majątku, warto pamiętać przy podziale, że przedsiębiorstwo to nie tylko środki trwałe, ale też inne aktywa i pasywa , które przedstawiają sytuację firmy (również zobowiązania). Pani Joanna ma prawo do firmy Jana, pytanie teraz jak dokonają podziału? Zapraszam na następne wpisy.

9 komentarze “Ona widzi tylko pieniądze!

  1. Marian

    Cóż poradzić, kobieta!

  2. Jeżyk

    To powinni przeczytać wszyscy młodzi ludzie przed ślubem. Misiu, kotku, przecież się kochamy a później bum! I oddawaj pół firmy!

  3. KIL

    No niestety takie czasy, że małżeństwo to zwykła umowa i przed jej zawarciem należy udać się do prawnika żeby zabezpieczyć swoje interesy.

  4. Marek

    W takim razie oszczędności zony tez powinny być podzielone po połowie

    1. KIL

      Odliczą to przy rozliczaniu udziałów w firmie. Tak czy owak facet będzie stratny,

  5. Marta

    Dlatego każdy powinien mieć swojego prawnika (jak na amerykańskich filmach 🙂 ) i przed założeniem firmy pójść posłuchać kogoś bezstronnego a z wiedzą i doświadczeniem. Wiadomo nie od dziś, że na początku związków, małżeństw nie myśli się o rozstaniu. Ma się złudne nadzieje na piękną, wspólną przyszłość. Wszystko robi się razem. Firmy, mieszkania, majątki. A później życie brutalnie wryfikuje wszystko. Coś nie trybi, coś się psuje i razem ze związkiem sypie się wszystko inne. Serce rozum odbiera ale przed ślubem czy też przed założeniem firmy warto się do rozumu jednak odnieść.

  6. Krakusek

    „Jan myslal ze firma jest jego” 🙂 Jan jeszcze malo wie o kobietach 😀

    no ale pniadze z jej konta tez trzeba podzielic, zawsze cos

  7. piotrek

    OK, a jak juz mam jeden bład za sobą, jestem po ślubie(nie to nie ten błąd 😉 ale później zalozylem firme bez rodzielnosci majatkowej, no i jest ok cos tam zarabiam i zatrudniam 3 osoby i teraz chcialbym taka rozdzielnosc zrobic to jak to wyglada? zona moze sie nie zgodzic na rodzielnosc ze firma jest tylko moja? moze jakis wpis o tym jak to zrobic zeby bylo dobrze. z gory dzieki. piotrek

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *