Gdy rodzic porywa własne dziecko!

Gdy rodzic porywa własne dziecko!

W przeciągu ostatnich dwóch tygodni cała Polska żyła wieloma wydarzeniami naraz. Trybunał Konstytucyjny… zaginięcie młodej kobiety w Poznaniu oraz porwanie trzyletniego Fabianka. O tym ostatnim dziś będzie więcej. W ostatnim czasie z każdej gazety z każdego portalu spoglądały na nas oczy Fabianka małego chłopca w czapeczce z daszkiem, który ok. 2 tygodnie temu został uprowadzony przez własnego ojca. Historię chłopca zapewne Państwo śledzili we wszystkich możliwych programach informacyjnych.

Krótko o Fabianie: w godzinach porannych, został wyrwany matce przez zamaskowanych napastników. Stosunki między matką a ojcem Fabiana były na tyle napięte, że kobieta od razu domyślała się, że prawdopodobnie to on jest sprawcą porwanie dziecka. Wcześniej konflikt między rodzicami w sprawie opieki nad dzieckiem narastał. Ojciec oskarżał matkę o przemoc nad dzieckiem, matka ojca o agresje i kłamstwa na jej temat. Podobno ojciec chłopca nie raz wygrażał, że porwie chłopca. „Uważaj, bo porwę Ci Fabiana” – to artykuł, w który niedawno przeczytałam. Kliknij tu.

Wstrząsające prawda? O czym mówię? A o porywaniu własnych dzieci przez matkę/ojca i fundowaniu im takiej traumy, jaką zapewne przeżył ten chłopiec. Zgodnie z tematyką naszego bloga zajmiemy się dziś uprowadzeniem rodzicielskim. Dlaczego tak się dzieje? Przeważnie rodzice po rozwodzie czy też rozstaniu, nie mogą dojść do porozumienia w sprawie dzieci. I w tym miejscu zaczyna się piekło dzieci. Mediacje nie pomagają i nagle wpadają na ‚genialny’ pomysł porwania swojego dziecka. Co w takiej sytuacji robić? Gdy nasze dziecko nie zostało nam wydane po spotkaniu z ojcem/matką? Co, gdy były partner/partnerka porywa je w taki sposób jak Fabianka? Po pierwsze zgłoś sprawę na policję. Obecnie w Polsce funkcjonuje system Child Alert. Jest to system alarmowy w przypadku zaginięcia dziecka. Jak czytamy na stronie Child Alert:

„20 listopada 2013 r. Polska dołączyła do grona państw korzystających z systemu Child Alert, czyli programu zakładającego natychmiastowe powiadamianie społeczeństwa o zaginięciach dzieci, który z powodzeniem wykorzystuje się w poszukiwaniach zaginionych w wielu krajach Europy i na świecie”.

Kontakt z fundacją ITAKA, która poszukuję osób zaginionych, okaże się również niezwykle przydatny. Jeżeli już wydarzy się coś takiego, trzeba uruchomić wszelkie możliwe środki, aby zadziałać szybko i zminimalizować traumę dziecka.

Najpierw krótka definicja porwania rodzicielskiego: otóż mamy do czynienia z porwaniem, w przypadku gdy, jeden z rodziców bez woli i wiedzy drugiego zatrzymuje dziecko na stałe np. pod pretekstem krótkotrwałego kontaktu. Pozbawiając drugiego rodzica kontaktu z dzieckiem w przysługującym mu zakresie. Jednak tu trzeba wspomnieć o tym, co najważniejsze. Zgodnie z treścią przepisu:

art. 211 Kodeksu karnego ten, kto wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru, uprowadza lub zatrzymuje małoletniego poniżej lat 15 albo osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny, lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

– czyli za porwanie rodzicielskie nie odpowie rodzic posiadający nieograniczoną władzę rodzicielską. Takie przestępstwo popełni rodzic, którego władza rodzicielska jest całkowicie zniesiona (jest on jej pozbawiony), zawieszona lub ograniczona w taki sposób, iż nie ma on prawa widywać dziecka.

To wszystko jednak nie jest takie proste. Wiele razy mamy do czynienia np. z nieprzestrzeganiem wyznaczonego kontaktu z dzieckiem przez matkę/ojca, który utrudnia te kontakty byłemu partnerowi. Każda sprawa jest inna, jednak rodzice powinni pamiętać, że są inne drogi niż porwania rodzicielskie.

Kolejną ważną kwestią do omówienia jest NAKAZ WYDANIA DZIECKA. Mówimy o nim w przypadku, gdy rodzic posiadający pełną władzę rodzicielską lub ograniczoną do decydowania w istotnych sprawach dotyczących dziecka, nagle dowiaduje się, że drugi rodzic samowolnie uprowadzi dziecko. Wtedy rodzic ma prawo do wystąpienia do sądu opiekuńczego miejsca zamieszkania dziecka. W przypadku, gdy dziecko nie ma określonego miejsca zamieszkania, wówczas właściwość sądu określa miejsce pobytu dziecka razem ze wnioskiem o odebranie dziecka. Jeżeli miejsce zamieszkania dziecka nie jest znane, sąd może przeprowadzić dochodzenie w celu ustalenia miejsca pobytu dziecka, kierując odpowiednie żądanie do policji, co skutkuje wydaniem ogólnopolskiego nakazu poszukiwań.

Zasadniczo na tle dzisiejszej tematyki, pojawia się wiele kontrowersji. Dlatego najbliższym czasie chcę również, się odnieść do jak już wcześniej wspomniałam nakazu wydania dziecka, i bezprawnego utrudniania kontaktów. Na dziś wszystko poniżej wklejam przydatne linki.

W piątek ojciec Fabiana został zatrzymany.

Kancelaria Kraków

4 komentarze “Gdy rodzic porywa własne dziecko!

  1. Marcin

    Dobrze zrobił!

  2. MonikaK

    Witam, mam pytanie. Mam dziecko z człowiekiem, który nie był moim mężem i nigdy nic sądowi nie mieliśmy załatwionego. Po prostu się dogadaliśmy, że przychodzi w odwiedziny do dziecka raz w tygodniu na 5 h. dziecko jest małe ma półtora roku. I teraz nagle on zaczął mieć żądania, że chce zabierać dziecko sam na spacery na cały ten czas, ale po pierwszy dziecko nie jest chętnie do zostawania z nim całkiem samo, lubi go ale cały czas też upewnia się, że jestem w pobliżu, po drugie facet nie zdaje sobie sprawy z tego, że takie dziecko trzeba cały czas pilnować, bo np. rozmawia przez telefon który mu ciągle dzwoni, albo oddala się zapalić sobie papierosa. Uważam, że ani on ani dziecko nie są gotowi na to aby pozostać przez 5 h razem. Gdy odmówiłam takiej opcji zaczął mnie szantażować, że złoży sprawę do sądu i żebym lepiej się zgodziła na to co on chce. I kilku krotnie już powiedział mi, że jak będzie chciał to sobie dziecko weźmie do siebie na ile będzie chciał i że nie będę miała nic do powiedzenia.
    Czy gdyby doszło do rozprawy to czy mam sędziego poinformować o takich słowach?
    Ludzie są zdolni do różnych rzeczy, co pokazuje przykład Fabiana i ja po prostu nie jestem pewna czy i on by tego nie zrobił.
    Z góry dziękuję za odpowiedz

    1. Bartłomiej Marzec

      Szanowna Pani,

      zalecam sądowe uregulowanie kontaktów z dzieckiem, mówię tu konkretnie o wniosku o uregulowanie kontaktów. Wniosek taki należy złożyć we właściwym sądzie rejonowym (wydział rodzinnych i nieletnich). W treści takiego wniosku należy, wskazać dokładnie jak takie kontakty chcemy uregulować. (proszę opisać wyżej wymienione sytuacje przez Panią) i dlaczego zależy nam na uregulowaniu tych kontaktów. Proszę opisać, iż boi się Pani o bezpieczeństwo dziecka.Należy podkreślić, iż boi się Pani powierzyć dziecko ojcu bez Pani obecności. Do wniosku należy dołączyć, akt urodzenia dziecka i stosowną opłatę.

  3. George888

    Swietny artykul. Super ze wpadlem na te strone. Doceniam prace wlozona w tworzenie bloga i z niecierpliwoscia aktualizacje. Pozdrawiam!

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *